grand Mader

Świat jest ogrodem, ogród jest światem

Skromne i nieufne

4 komentarze

konwaliamader

 

Konwalie. Wiosną podobno pachniały nimi pokoje papieskie Jana Pawła II i jego prywatna kaplica. Skromne, dzikie. Pomimo, że kupiłam sadzonki w sklepie ogrodniczym, umiejscowiłam je w przyjaznym kąciku leśnym- blisko fiołków i wrzośćców, w cieniu sosny, podeszły do tego miejsca bardzo nieufnie. Podobno dzikie, ale zadomawiały się kilka lat. W tym roku zdecydowały się naprawdę obficie zakwitnąć. Niby takie skromne, a ich zapach roznosi się na cały pokój. Piękny zapach. Niby takie skromne- więc kto by pomyślał, że są śmiertelnie trujące! Zdarzało się, że małe dzieci po wypiciu wody z wazonu, czy wsadzeniu sobie do buzi kilku jagód- bardzo chorowały…  Są tak nieufne, że trzymają nas na dystans.

Advertisements

Autor: Grand Mader

I like talking to people. I love gardening and playing with children

4 thoughts on “Skromne i nieufne

  1. Właśnie! Potrzebują czasu. Czekam aż moje się rozkrzewią.

    • Nie wiadomo, co lepsze. Ja teraz- bo po ogrodzie od kiedy jest, ciągle biega jakieś małe dziecko- muszę uczyć zachowywać bezpieczny dystans. Uczę- „są rośliny, które należy podziwiać jedynie z daleka”

  2. To nie jedyne roślinki trujące. W handlu są jeszcze bardziej trujące: np. tojad mocny.

    • Tak, to prawda Dominiku. Jest ich tak dużo, że nawet myślałam o tym, żeby (jako babcia) – zrobić dział- Jakich roślin nie dawać w prezencie synowej 😉 Ale… chyba bezpieczniej jednak nauczyć dzieci ostrożności- zanim nie będą pewne. Witam serdecznie Dominiku 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s