grand Mader

Świat jest ogrodem, ogród jest światem

Osiemnaste. Kto więzi K.

2 komentarze

„Kolejne urodziny obchodzi się inaczej, niż kilka pierwszych” – pisałam o piętnastych urodzinach córki, a potem przytoczyłam rozmowę:

– O której będziesz?

– Mam chór, późno.

Zdążymy podjechać po upragnioną książkę -” I ty możesz improwizować”. Gdyby nie marzenia Średniej, nie wiedziałabym, że ta książka istnieje. I że można ją chcieć. Gdy zbliżają się kolejne urodziny, trzeba uważnie słuchać. Bo bluzeczka zadowala krócej, niż kiedyś lalka.

– A może jakoś spotkalibyśmy się wcześniej? Może chcesz wyjść z koleżankami?

– Jutro na chórze są ważne rzeczy, nie ma mowy. Pojutrze mam dwie klasówki. Koniec roku! Pojutrze gdzieś pójdziemy. Albo po wystawieniu ocen. Będzie luźniej.

Kolejne urodziny i ujawnia się zaskakująca umiejętność – czekania. Nawet na przyjemność, która się należy.

Tak pisałam. Ale… Okazało się, że to nieprawda, że chodzi o ich kolejność. Osiemnaste są jeszcze później, niż piętnaste, a K. nigdzie w tym roku nie wychodzi. Jest uwięziona w domu- i to nie przez nas i naszą zaborczą rodzicielską miłość, a przez swoją własną (dorosłą) nogę. Okazało się też nieprawdą, że jest jakaś przyjemność, która „się należy”. „Tort?”- zapytałam wczoraj, a ona przez opuchnięte usta (jakiś lek ją uczula!), westchnęła tylko: „Tort przekładamy na później, bo na razie nie mogę go zjeść”. K. jak królewna zatrzaśnięta na zamek choroby.

 

 

Advertisements

Autor: Grand Mader

I like talking to people. I love gardening and playing with children

2 thoughts on “Osiemnaste. Kto więzi K.

  1. Ale życzenia się należą wszakże. Życzę więc K., aby jej życie, mimo rożnych trudności, było pełne miłości, spełnienia, wiary, radości z pięknych chwil. I żeby noga przestała ją więzić.

    W modlitwie mojej jesteście obie 🙂

    • Synafio! Kawałek świata przyszedł i do K. jak królewny. Mianowicie goście nie zaważający na przeciwności. Wspięli się po stromych schodach wieży 🙂

      Dziękujemy bardzo, bardzo serdecznie. Wiemy, że jesteśmy w modlitwie- bo ona pomaga 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s