grand Mader

Świat jest ogrodem, ogród jest światem

Jak umierają kwiaty

2 komentarze

umieranie2

Umieranie nie zawsze jest piękne. Nawet te drzewa i krzewy, które pysznią się ciepłymi kolorami i tak bardzo teraz zachwycają, po kilkudniowym deszczu staną się tylko oblepionymi burymi kawałkami liści półżywymi pniami, konarami, badylami, patykami. Kwiatom jeszcze trudniej umierać. I nie oszukujmy się, najczęściej nie umierają ładnie.

Balkonowe petunie wyhodowane z małych nasionek, pachnące całe lato, też odchodzą. Pomimo podlewania i pielęgnacji, schną, łamią się, straciły zapach i intensywne kolory. Ale właśnie teraz, na końcu pożółkłych łodyg, ciągle jeszcze zakwitają kwiaty. Z roślinami jest, jak z ludźmi- czasem czując chorobę, cierpienie, koniec odmawiają kwitnienia lub wydają małe, chore owoce, ale czasem żegnają się ze światem hojnie i pięknie, choć same już piękne być nie mogą.

Advertisements

Autor: Grand Mader

I like talking to people. I love gardening and playing with children

2 thoughts on “Jak umierają kwiaty

  1. Sufriniom czasem pomagałam, gdy słabły i schły, ścinałam zaraz za pierwszą zieloną odnóżką na każdej łodydze – jako krótsze szybko odbijały i były całe ładne, a nie tylko na końcach 🙂

    Ładne ostatnie zdanie…

    • To jest jakiś pomysł, choć trochę się boję, że już nie „odbiją” o tej porze roku. Czy to udawało się też w październiku?
      Jestem bardzo wzruszona tymi ich staraniami, żeby odejść pięknie… 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s