grand Mader

Świat jest ogrodem, ogród jest światem

Żywe miasto 5

4 komentarze

Kocham Warszawę. To miasto jest tak niepokorne, że ma nawet swoje sposoby na jesienne, wilgotne, zimne listopadowe wieczory. Wydaje się, że wtedy ogrody nie mogą niczym zaskoczyć, zabłysnąć 😉 Ani ogrody, ani parki. Pojechaliśmy jednak do Wilanowa.

Zwykle ogród nie był czynny „po nocy”, bo co można by było robić w listopadzie, po ciemku w parku w Wilanowie? Obejrzeć Pałac i wrócić z takim zdjęciem:

wilanow1

 

Dzisiaj jednak zabłysnął i wpadliśmy w prawdziwy Labirynt Światła 🙂

– Trochę kiczowato – rozejrzał się syn – A jednak bardzo ładnie i kolorowo. I zaraz zniknął w pierwszym świetlnym tunelu.

wilanow2

fot. R. Deresz

 

W ogrodzie przy Oranżerii weszliśmy przez bramę w świat kształtów rozświetlonych ok. 150 tys. kolorowych lampek rozmieszczonych na powierzchni ponad 1000 mkw.

 

Wilanow3

fot. R. Deresz

 

Podziwialiśmy ogromną filiżankę, imbryk, figury szachowe, karty, kapelusze… Między zabawkami biegała panna młoda w szerokiej, długiej sukni, za nią mąż i fotograf, co wyglądało jeszcze bardziej bajkowo. Czasem decydowała się na zdjęcie obok którejś z figur, wtedy wszyscy przechodzący stawali, jak zaczarowani. Czy chciałabym mieć tu sesję ślubną? Jednak nie – pomyślałam – Ale może podchodzę do tego zbyt tradycyjnie, zbyt poważnie?

wilanow4

fot. R. Deresz

 

Przedostawałam się tunelami w świetlnych żywopłotach i zaglądałam przez okrągłe okna do innych świetlnych światów. Obok kicały dzieci, a ojcowie zbierali się w grupki politykując (o wyborach). W końcu oświetlone, czy nie oświetlone mało poważnymi lampeczkami, ale godne tego miejsce. Królewskie. Wilanów.

wilanow5

fot. R. Deresz

 

Grzybków nie tknęłam, nie ma głupich. Wiem, czym to się może skończyć… a raczej czym się skończyło w „Alicji w krainie czarów”. Do dziur nie wpadałam.

wilanowduzy4

Jeszcze tylko ostatnie zdjęcie i… obiecaliśmy sobie, że tu wrócimy. Zdjęć mamy mnóstwo! Ogrzaliśmy się i trochę rozweseliliśmy. Od 6 grudnia będą oświetlone nowe kształty w Wilanowie

Wilanow

fot. R. Deresz

 

Kto ma dość siedzenia w fotelu z kocykiem i herbatką malinową, dzieci mu nie wytrzymują w domu w długie, ciemne wieczory:

Labirynt Światła w Wilanowie informacje TU

Ekspozycja czynna jest codziennie w godz. 16.00–21.00 do 15 marca 2015 r. Ostatnie wejście jest możliwe o godz. 20.30.

 

 

Advertisements

Autor: Grand Mader

I like talking to people. I love gardening and playing with children

4 thoughts on “Żywe miasto 5

  1. Dla dzieciaków mniejszych i większych atrakcja na pewno nie lada :)) jak w zaczarowanym świecie.

  2. Potwierdzam zostałaś! I nadal nie dajesz sobie tego odebrać.
    Potrafisz już wejść nawet w ciemny las bez pasztetu 🙂
    Co prawda były światełka w tunelu, ale jednak pasztetu brak!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s