grand Mader

Świat jest ogrodem, ogród jest światem

Po – sprzątanie

2 Komentarze

Zanim się zacznie coś nowego, zanim się rozpocznie nowy rozdział. Nie ma rady: trzeba posprzątać. I to dosłownie. Nawet kalendarz adwentowy 🙂

sprzatanie kopia

„Niezależnie, co się stanie z tym domem, muszę go posprzątać”- powiedziała dziś do mnie przez telefon Przyjaciółka, Być może opuści miejsce, które było jej domem przez kilkadziesiąt lat, które urządzała, które pokochała, o które dbała. Przyszłość jest niepewna. Być może tak będzie lepiej, może to źle. Dziś wie tylko jedno: trzeba w nim zrobić porządki, jeszcze zanim się cokolwiek zdecyduje. Dosłownie i realnie.

Tak samo z ogrodem, kwiatami na balkonie. Zima jest końcem, ale żeby nie była jedynie końcem, ale i początkiem czegoś nowego (czy lepszego? kto wie?), trzeba wyciąć stare, suche łodygi, gałązki, kwiaty (choć tak bajecznie wyglądają, zwłaszcza, gdy ma się w pamięci, jakie były piękne), zebrać i przechować resztę nasion, opatulić, co delikatne, przenieść do domu, co z pewnością na dworze zamarznie na śmierć. Zrobić miejsce na coś nowego. Niepewnego.

sprzatanie1

Działać, pomimo tej niepewności efektów, czasem wbrew sobie.

I w tym roku robię kalendarz adwentowy. W gotowym domku z szufladami kupionym kiedyś w Ikei, są na każdy dzień cytaty z Biblii, słodycze lub jakieś inne niespodzianki.   Kilka lat temu na fra3.pl TU pisałam o nim tak

 

– Pójdziecie po kalendarz adwentowy? Trzeba go umyć. Jest pewnie zakurzony.

– Jasne, jasne! – zerwali się razem.

Kiedyś za kalendarz robił karton z wypisanymi kolejnymi dniami i krepina, z której składałam woreczki z niespodziankami i prezentami. Gotowy domek z szufladkami kupiliśmy niedawno.

– Oczyściliście? – zadałam pytanie kontrolne, wchodząc do pokoju.

Nie usłyszeli, siedzieli na dywanie, dziwnie zgodni. Siostra i brat. Ona wycierała ściereczką dach, on otwierał szufladki.

– Może coś zostało?

Zostało. Z jednej wyjął karteczkę z fragmentem z Pisma św.

– W tamtym roku było o zwierzętach w Biblii?

– No.

– A to? Cukierek!

– Tak, pamiętasz, że M. czasem nie wstawała z nami. Zostawialiśmy wtedy dla niej niespodzianki i o tej zapomniała. – Najstarsza rzeczywiście była wtedy w ostatnich miesiącach ciąży i czasem nie dawała rady zwlekać się skoro świt, zwłaszcza gdy zajęcia zaczynały się później. Nie było jeszcze Małej Dziewczynki na świecie. Ale teraz…

– Ciekawe, czy M. przygotuje jej kalendarz?

– No coś ty! Malutka jeszcze jest!

– Nie będzie miała żadnego? – Najmłodszy nie mógł uwierzyć.

– Jest coś jeszcze?

– Żelek?- postanowił spróbować. – Ale twardy!

– Nie jedz! Zatrujesz się! Wytrzyj lepiej resztę porządnie. – zleciła Średnia, przeglądając dalej poprzedni Adwent.

Za chwilę szufladki zapełnią się nowymi Słowami, zadaniami, słodyczami a nawet… kredkami dla Małej Dziewczynki.

Od tamtej pory, tamtego wpisy upłynęły trzy lata. Małej Dziewczynce jej kalendarz przygotowuje mamusia. Nie przeszkadza jej to zaglądać ciekawie do naszego… Centralnego. Bo śmiem twierdzić, że tu już nie chodzi o słodkie (lub niesłodkie) niespodzianki, a nawet konkretną treść cytatów, ale o codzienne zbieranie się  na chwilkę wokół Tajemnicy, o tę ociupinkę Miłości, która wylewa się  na nas, o ten wspólny moment, który w Wigilię rozrośnie się w długie godziny oczekiwania na Cud Narodzin. O Obietnicę. O to, że porządkach jest sens.

sprzatanie2

W tym roku nasz kalendarz adwentowy ma być o Dziecku i dzieciach 🙂

Reklamy

Autor: Grand Mader

I like talking to people. I love gardening and playing with children

2 thoughts on “Po – sprzątanie

  1. Pingback: Ostatnie | grand Mader

  2. Pingback: Znaki | grand Mader

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s