grand Mader

Świat jest ogrodem, ogród jest światem

Czekanie 3

4 Komentarze

Niedziela. Z jednej strony ławki w kościele siedzi chłopak, trzyma w dłoniach gazetkę reklamową, przegląda ją, wykorzystując ostatnie chwile przed mszą świętą. Bogaty Młodzieniec z Ewangelii? Z drugiej strony dobrze ubrany mężczyzna, wyraźnie już siwy, klęczy i przesuwa w palcach paciorki różańca. Tamten wzrok wbija w zdjęcia, ten- w ołtarz. Czekają. Ten sam Kościół, ba- nawet ta sama ławka. Między nimi pustka. Ale jeden z nich podnosi się, przepuszcza nas i w ten sposób zapełniamy przestrzeń. Pomiędzy nimi.

warszawa2

 

Reklamy

Autor: Grand Mader

I like talking to people. I love gardening and playing with children

4 thoughts on “Czekanie 3

  1. Oj, oj…. zagapiłam się, jest już 4 a ja jeszcze 3 nie przeczytałam 🙂
    A ciekawa jest więc będzie spóźniony komentarz
    W pierwszym momencie pomyślało mi się …no kurcze ten pierwszy trochę przegiął
    Jak łatwo oceniamy
    A potem przypomniały mi się rekolekcje adwentowe
    Temat pierwszej konferencji: prawda – oczywiście jest jedna ale w jak wielu obliczach
    A może….może ten człowiek mieszka z żoną i dziećmi w małym jednopokojowym
    mieszkanku, jak wraca z pracy dopadają go domownicy i nie miał jak i kiedy wybrać dla nich prezentów
    Nie miał chwili ciszy żeby się zastanowić
    Więc poszedł do Tego który zawsze ma dobre rozwiązania,
    pokazał tę gazetkę i powiedział: no znasz moje możliwości i widzisz co jest
    Co byś wybrał? Tak wiesz…żeby poczuli że się narodziłeś 🙂

    PS Takie pomysły to mi oczywiście w realu do głowy nie przychodzą 🙂

  2. No własnie. Pierwsza moja reakcja była taka, jak twoja. Nie widzimy gazetek reklamowych w kościele. To dobrze w sumie, ale co dziwne- dopiero DZIĘKI temu młodzieńcowi- tak go nazwę- do mnie to dotarło. Miejsce wolne od fejsbuków, internetu, nawet mojego bloga. Wcześniej to było dla mnie tak naturalne, że tego nie doceniałam. Ale jak już to miejsce MIĘDZY nimi zapełniłam, właśnie przyszło mi do głowy to, co tobie- może właśnie młodzieniec myśli o innych, może wybiera prezent dla mamy czy córeczki, może potem zostanie się pomodlić? I może się tak okazać, że tamten z różańcem- nie wiem, więc tak tylko piszę- wbrew pozorom modli się o zemstę, o wyrównanie rachunków, a ten z gazetką troszczy się o bliźnich? ale koniec końców podziękowałam Bogu za miejsce bez gazetek 😀

  3. 🙂 podzieliłam się tym, co chciałabym mieć a co wciąż jest dla mnie nieosiągalne
    Chciałabym, żeby „samo”, już w pierwszym momencie myślało mi się to co napisałam,
    żeby mi się dobrze o ludziach myślało
    Chciałabym nie przypisywać złych intencji na podstawie tego co widzę,
    bo przecież nie znam serca
    Tak sobie myślę, że wtedy żyłoby się lżej

    A że podziękowałaś Bogu za miejsce bez gazetek….popatrz jak nas ciągnie do tego co dobre i właściwe 🙂

    I jeszcze taka trzecia myśl: i ten z gazetką i ten z różańcem i Ci, którzy usiedli między nimi
    Wszyscy przyszli spotkać się z Bogiem, na którego czekają, tylko każdy z nich – czeka inaczej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s