grand Mader

Świat jest ogrodem, ogród jest światem


7 komentarzy

Rosa na chryzantemie

Odcięta od własnego ogrodu, szukam kwiatów gdzie popadnie. Gdzie popadło tym razem?

chryz2

Od jakiegoś czasu miejsce, w którym spędzaliśmy całe wakacje, nie do końca było naszym wyborem. W tym roku jednak zostaliśmy odcięci nawet od swojskiego, ukochanego ogrodu. I… balkonu. Z konieczności więc szukam widoku kwiatów gdzie indziej. Przyznaję jednak, że temu miejscu wcześniej się nie przyglądałam. To znaczy… byłam tam nieraz, znam je, ale nie kwiaty były w nim najważniejsze. Wzrok prześlizgiwał się po nich, choć ktoś przecież poświęcał dużo pracy ich pielęgnacji. Dopiero niedawno spojrzałam uważniej.

chryz0

Zaświeciło słońce, podeszłam bliżej. Okazało się, że schronienie tu znajduje wiele roślin. Są kolorowe i wesołe. To miejsce nie jest ani ponure ani smutne. Dziwne.chryz3

Dziwne, bo te kwiaty rosną pod krzyżem. Nikt nie chce zatrzymać się tam na dłużej. Lepiej tam nie zabłądzić. Lepiej się nie przyglądać. Boimy się krzyża. A pod krzyżem kwitnie życie..

( Wyczytałam, że w Japonii obmywa się w rosie zebranej z płatków chryzantemy, wierząc, że zapewni to zdrowie i długowieczność)