grand Mader

Świat jest ogrodem, ogród jest światem


4 Komentarze

1 marca

1 marca to Dzień „Żołnierzy Wyklętych”. Emil August Fieldorf „Nil” był bojownikiem o niepodległość Polski, generałem brygady Wojska Polskiego. 16 kwietnia 1952 został skazany przez władze komunistyczne, po sfingowanym procesie, na karę śmierci przez powieszenie. Miejsce jego pochówku miało pozostać nieznane, a on sam zapomniany. 

W roku 2010 odsłonięto jego pomnik w Warszawie przy ulicy jego imienia. Obejrzeć go mogą nieliczni, bo od strony ulicy i drogi zasłaniają go ekrany dźwiękochłonne. Trzeba odwiedzić go specjalnie. Może to dobrze? Z pewnością na to zasługuje

Tak napisałam o tym wydarzeniu:

NilSkazany na śmierć w pięćdziesiątym drugim roku, powieszony dwudziestego czwartego lutego pięćdziesiątego trzeciego roku o godzinie 15.00 – Arcybiskup Hoser zawiesił głos – Powieszony w Godzinie Miłosierdzia ! Powieszony w godzinie, kiedy Jezus umierał na Krzyżu. To była cena wierności.

W świątyni zrobiło się zupełnie cicho.

Dzieci widząc łzy wzruszenia w oczach rodziców, chwilowo przerwały szeptanie, pojękiwanie i wspinaczkę po nogach.

Umilkły czyjeś kroki na niewykończonej posadzce.

A więc powieszono Go w Godzinie Miłosierdzia!

Generała brygady Wojska Polskiego, dowódcę Kedywu Armii Krajowej, zastępcę komendanta głównego AK! Generała Nila. Został zamordowany w Warszawie przy ul. Rakowieckiej. Pochowany gdziekolwiek, niewiadomogdzie, nigdzie – żeby nie pozostal ślad.

Ale te ślady pozostały. Najpierw tylko w pamięci najmężniejszych. Stopniowo dowiadywali się inni. Pojawiły się ich owoce. Symboliczny grób. Klepsydra w Kwaterze na Łączce. Jednostka Wojsk Specjalnych “ Nil” w Krakowie. Sztandar. Popiersie. Tablica pamiątkowa. Order Orła Białego.

A teraz ten pomnik nieopodal budowanego Sanktuarium Ojca Pio w Warszawie.

Stali przed nim Arcybiskup z Burmistrzem. Wokół delegacje kombatantów AK, współnoty parafii, organizacje społeczne, wojskowa orkiestra.

Wierni.

Mało znanych nazwisk, żadnych popularnych polityków. Celebrytom się nie chciało.

Wierność znowu nie jest w modzie.

Teraz z pewnością cieszy się, że razem z Łazarzem jest na łonie Abrahama, który jest synonimem bliskości Boga, mieszka wraz z Bogiem. – mówił Arcybiskup.

Otaczaliśmy pomnik szczelnie zasłonięty od strony jezdni ekranami. Wstydliwie ukryty przed wzrokiem przejeżdżających. Pierwsze – nie drażnić!

On jest po stronie Łazarza, nie po stronie bogacza.

Tłum zwiesił głowy.

To był zaszczyt stać w tym odpustowym tłumie, Panie Generale.

Przy ulicy Fieldorfa 1.

Tekst „Zasłonić Nila” ukazał się też TU

Pomimo starań proboszcza parafii ekrany zasłaniające pomnik nie zostały do tej pory usunięte