grand Mader

Świat jest ogrodem, ogród jest światem


6 Komentarzy

Tajemniczy Ogród w Wilanowie

W Wilanowie jest Tajemniczy Ogród zamknięty jeszcze dla zwiedzających. A my tam w niedzielę byliśmy!

wilanow6

„Jechać? Nie jechać? Pada? Nie pada? Będzie padało?” zastanawialiśmy się do południa, bo byliśmy umówieni na wycieczkę „Zioła z królewskiej apteki” organizowaną przez dział edukacji Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie.

Podjęliśmy jednak wyzwanie i o umówionej godzinie stawiliśmy się na miejscu, pomimo że co chwilę siąpiło. Mała Dziewczynka od razu poczuła się tu dobrze. Barokowe, parterowe ogrody wręcz zachęcają do biegania po alejkach. Od naszej przewodniczki, pani Kasi, usłyszeliśmy, że bratki są nie tylko piękne, jadalne ale i smaczne, za to przycinane w zgrabne stożki cisy, bardzo trujące.

wilanow7

Cis pospolity to gatunek najwcześniej, bo już w 1423 roku, objęty ochroną w Polsce. Groziło mu całkowite wyginięcie, ponieważ jego drewno świetnie nadawało się na łuki. Obejrzeliśmy graby, tulipany i sasanki, stokrotki, ale największą niespodzianką było zwiedzanie Tajemniczego Ogrodu, jeszcze niedostępnego dla gości. Nie ma oficjalnej bramy, więc wpakowaliśmy się tam przez Tajemnicze Wejście.

wilanow

Ogrodnicy z Wilanowa starają się tu odtworzyć dawną część użytkową i ziołową, wykorzystując rośliny i warzywa, które przed wiekami gościły na królewskim stole. Rabaty są podwyższone i panuje tu geometryczny ład. Widać go nawet, gdy alejki są zalane wodą. Dzieci wwąchiwały się w świeże listki, właziły w kałuże, a my cały czas mieliśmy je na oku.

wilanow1

W ogrodzie użytkowym rośnie między innymi: marek kucmerka, słodki i używany do deserów zamiast cukru, waleriana, lubczyk, melisa, anyż i skorzonera zwana wężymordem, bo bezpodstawnie uważano, że pomaga na ukąszenia węży. Skorzonerę traktowano w dawnych czasach, jak zimowe szparagi. Przyglądaliśmy się bulwom topinambura, cykorii, czy jarmużowi.

wilanow4

Natomiast największe wrażenie zrobiło na mnie to, że jadano sobie tak po prostu lilie złotogłowy, obecnie rzadkie i chronione.

wilanow3

Tę ich część.

wilanow2

Przy tym rozmowy o tymianku, oregano, lawendzie i życie stuletnim wydały się banalne, tak jak rozróżnianie bluszczyka kurdybanka od innych kwiatków.

wilanow5

Jedno jest pewne- apteczka i spiżarnia króla Jana III była pełna skarbów.

Reklamy


4 Komentarze

Żywe miasto 5

Kocham Warszawę. To miasto jest tak niepokorne, że ma nawet swoje sposoby na jesienne, wilgotne, zimne listopadowe wieczory. Wydaje się, że wtedy ogrody nie mogą niczym zaskoczyć, zabłysnąć 😉 Ani ogrody, ani parki. Pojechaliśmy jednak do Wilanowa.

Zwykle ogród nie był czynny „po nocy”, bo co można by było robić w listopadzie, po ciemku w parku w Wilanowie? Obejrzeć Pałac i wrócić z takim zdjęciem:

wilanow1

 

Dzisiaj jednak zabłysnął i wpadliśmy w prawdziwy Labirynt Światła 🙂

– Trochę kiczowato – rozejrzał się syn – A jednak bardzo ładnie i kolorowo. I zaraz zniknął w pierwszym świetlnym tunelu.

wilanow2

fot. R. Deresz

 

W ogrodzie przy Oranżerii weszliśmy przez bramę w świat kształtów rozświetlonych ok. 150 tys. kolorowych lampek rozmieszczonych na powierzchni ponad 1000 mkw.

 

Wilanow3

fot. R. Deresz

 

Podziwialiśmy ogromną filiżankę, imbryk, figury szachowe, karty, kapelusze… Między zabawkami biegała panna młoda w szerokiej, długiej sukni, za nią mąż i fotograf, co wyglądało jeszcze bardziej bajkowo. Czasem decydowała się na zdjęcie obok którejś z figur, wtedy wszyscy przechodzący stawali, jak zaczarowani. Czy chciałabym mieć tu sesję ślubną? Jednak nie – pomyślałam – Ale może podchodzę do tego zbyt tradycyjnie, zbyt poważnie?

wilanow4

fot. R. Deresz

 

Przedostawałam się tunelami w świetlnych żywopłotach i zaglądałam przez okrągłe okna do innych świetlnych światów. Obok kicały dzieci, a ojcowie zbierali się w grupki politykując (o wyborach). W końcu oświetlone, czy nie oświetlone mało poważnymi lampeczkami, ale godne tego miejsce. Królewskie. Wilanów.

wilanow5

fot. R. Deresz

 

Grzybków nie tknęłam, nie ma głupich. Wiem, czym to się może skończyć… a raczej czym się skończyło w „Alicji w krainie czarów”. Do dziur nie wpadałam.

wilanowduzy4

Jeszcze tylko ostatnie zdjęcie i… obiecaliśmy sobie, że tu wrócimy. Zdjęć mamy mnóstwo! Ogrzaliśmy się i trochę rozweseliliśmy. Od 6 grudnia będą oświetlone nowe kształty w Wilanowie

Wilanow

fot. R. Deresz

 

Kto ma dość siedzenia w fotelu z kocykiem i herbatką malinową, dzieci mu nie wytrzymują w domu w długie, ciemne wieczory:

Labirynt Światła w Wilanowie informacje TU

Ekspozycja czynna jest codziennie w godz. 16.00–21.00 do 15 marca 2015 r. Ostatnie wejście jest możliwe o godz. 20.30.