grand Mader

Świat jest ogrodem, ogród jest światem


9 Komentarzy

Przed premierą

Tak wytrwale szukamy śladów wiosny, tak piękne robimy zdjęcia pojedynczym kwiatuszkom, że możemy przegapić to, co dzieje się naprawdę. A ona jeszcze nie nadeszła. A jest tuż przed premierą.

kruczkowskiego9

Tak jakby ptaki, drzewa, krzewy i kwiaty jeszcze próbowały swe role. Pod wpływem światła jedne rozsiadają się na gałęziach, inne rozwijają kielichy i pokrywają umęczoną zimą trawę i wydaje się, ze ta próba jest generalna, ale gdy tylko zacznie siąpić, a chmury zakryją słońce, wszystko to chowa się… nie wiadomo właściwie gdzie. Za kulisy? „Jeszcze nie”- szepce natura i ostrzega swoje dzieci co mniej odporne na mróz.

kruczkowskiego8

Ludzie też spacerują niechętnie. Tylko w jasne, słoneczne dni.

kruczkowskiego1 kopia

To etap wybierania miejsca do życia. Zastanawiania się.

kruczkowskiego6

kruczkowskiego7

Lada moment wiosna wybuchnie z całą siłą. Kolejny raz o tej samej porze. I niby co to za premiera, co za zaskoczenie, skoro sztuka jest grana od zarania dziejów? I Autor ten sam? Ale nie, po to jest Wielki Post, po to mijają lata. Kolejny raz wyreżyserujemy, zagramy ją  jeszcze inaczej. Niepowtarzalnie. Ta wiosna nie będzie podobna do innych. Niech będzie, może nie tyle piękniejsza, co lepsza.

kruczkowskiego4

 


9 Komentarzy

Zmiany

Ogród jest ten sam, ale nie jest już taki sam. Choćby berberysy- między wiosną a zimą wiele się z nimi wydarza.

Jesień jest pięknym, ale i trudnym przystankiem. Ale co ja tam będę pisać, lepiej ujęła to Małgorzata Musierowicz w „Noelce”:

Cyryjek poznał ją od razu.

Stał przez dłuższą chwilę u podstawy schodów, z których zbiegł pod Rondo, po to tylko, by zatrzymać się zaraz w miejscu i spoza pleców przechodniów spoglądać na Terpentulę.

berberys0

Kiedyś była piękną, młodą dziewczyną.

Teraz była starą kobietą.

berberys kopia

Poza tym nic się nie zmieniła.

To tak, jak ogród, jak berberysy w ogrodzie.

„Wstrząsające było przekonać się, jak czas obchodzi się z ludzkim ciałem. I – jak nie potrafi nic zrobić z ludzkim duchem„- czytamy dalej. (Lubicie Musierowicz? Ja ciągle ją lubię, choć tyle lat już minęło, odkąd pierwszy raz wzięłam do ręki jej książkę) A jednak bywa, że duch ludzki czy duch ogrodu się zmienia. Nie tyle pod wpływem czasu być może, ale przeżyć. Wystarczy kilka chwil zaledwie, by unieść się do nieba, uwierzyć w siebie, przestać czuć się samotnym, niepotrzebnym. Współ-czuć. Wyszlachetnieć. I tyle samo czasu- minuty, może sekundy- by upaść i z trudem się podnosić. Złamać się. Załamać.

Oby ta jesień obeszła się z nami łagodnie.